wtorek, 25 marca 2008

Bajeczka dla syneczka

Autor: Ewa Szelburg Zarembina

Szare-bure kotki
z bosymi łapkami
dźwigają kobiałkę
wypchaną bajkami
Siadły odpoczywać,
a bajki z kobiałki
sypią się na ziemię
tak jak ulęgałki.
Pozostała na dnie
najmniejsza bajeczka...
Dajcie mi ją , kotki,
dla mego syneczka.

A....A....A...

A....a..a.. kotki dwa,
srebnobiałe obydwa.
Nic nie będą robiły,
tylko bajki mówiły...
a...a...a...

Brak komentarzy: